Wtorkowy handel przyniósł pozornie sprzeczny obraz. Największe banki pokazały, że amerykański konsument, kredyt i część biznesu rynkowego nadal są odporne, ale inwestorzy nie odpowiedzieli szerokim risk-on. S&P 500 zakończył dzień praktycznie bez zmian, Nasdaq lekko spadł, a półprzewodniki kontynuowały korektę.

Esencja: wyniki banków nie pokazują recesyjnego pęknięcia, lecz rynek jest bardziej wymagający niż same nagłówki o „beat”. Jednocześnie wysokie rentowności, słabszy high yield i pogarszająca się struktura segmentu AI sprawiają, że MarketState schodzi z 49 do 48/100.

Goldman Sachs: najmocniejszy raport dnia

Goldman Sachs zarobił w III kwartale 5,29 mld USD, czyli 17,01 USD na akcję, wobec konsensusu około 13,02 USD. Najmocniejszym elementem były akcje: przychody z equities trading wzrosły aż 72% rok do roku do 6,44 mld USD. Opłaty z bankowości inwestycyjnej zwiększyły się o 21% do 3,22 mld USD.

To pokazuje, że wysoka zmienność i przebudowa portfeli potrafią być bardzo dochodowe dla największych dealerów. Jednocześnie FICC spadł o 1% rok do roku, więc nawet w bardzo mocnym raporcie nie wszystkie części biznesu działały równie dobrze.

Citigroup: beat nie wystarczył rynkowi

Citigroup zarobił 5,25 mld USD, czyli 2,85 USD na akcję wobec oczekiwanych 2,66 USD. Przychody z usług i wealth management wzrosły po 15%, a banking revenue o 6%. To potwierdza odporność kilku kluczowych linii biznesowych.

Problemem była dynamika względem poprzedniego kwartału. Aktywność tradingowa wyraźnie zwolniła, a rynek skupił się też na kosztach, rezerwach i bardziej wymagającym otoczeniu. Akcje Citi spadły około 5,6%, mimo że sam wynik netto przebił oczekiwania.

JPMorgan i Wells Fargo: dobre liczby, ale z wyraźnymi zastrzeżeniami

JPMorgan zwiększył zysk netto do 15,3 mld USD, ale 5,57 USD zysku na akcję było poniżej konsensusu 5,85 USD. Equities trading wzrósł 49% rok do roku, ale FICC spadł 4%, a opłaty z bankowości inwestycyjnej były o 8% niższe niż kwartał wcześniej. To bardziej mieszany raport, niż sugerował sam wzrost zysku netto.

Wells Fargo zarobił 1,87 USD na akcję wobec 1,85 USD oczekiwanych. Jednocześnie NII wyniósł 12,52 mld USD wobec 12,63 mld USD konsensusu, a przychody 21,87 mld USD wobec oczekiwanych 22,31 mld USD. Akcje banku spadły około 3,1%.

Największe ostrzeżenie nie pochodzi dziś z banków, tylko z chipów

PHLX Semiconductor Index spadł piątą sesję z rzędu i w pięć dni stracił ponad 8%. Micron zniżkował około 3,6%, a Applied Materials prawie 7%. Presję zwiększają obawy o tempo zwrotu z ogromnych inwestycji AI oraz informacje o postępie chińskiego producenta pamięci CXMT.

To istotne, ponieważ amerykański rynek był w ostatnich miesiącach wyjątkowo zależny od wąskiej grupy liderów AI. S&P 500 pozostaje blisko rekordów, ale Nasdaq zanotował we wtorek 408 nowych minimów wobec tylko 47 nowych maksimów. Taki rozjazd nie wygląda jak zdrowy, szeroki risk-on.

Cross-asset: trochę ulgi, ale bez zmiany reżimu

US 10Y cofnęło się do około 5,21%, DXY spadł 0,37% do 102,18, a Brent zakończył dzień przy 105,69 USD za baryłkę. Bitcoin odbił około 1,4% w okolice 83 tys. USD. Te ruchy łagodzą część presji z poniedziałku.

Z drugiej strony HYG spadł około 0,31%, VIX wzrósł w okolice 15,5, a Russell 2000 ponownie zakończył dzień niżej. Nie ma sygnału paniki, ale nie ma też szerokiego potwierdzenia, że warunki finansowe wracają do trybu risk-on.

Dlaczego MarketState wynosi 48, a nie więcej?

S&P 500 nadal wspiera wynik, a VIX pozostaje niski. Pomagają też słabszy dolar i odbicie Bitcoina. Przeciwwagą są jednak 10-letnie Treasuries powyżej 5,2%, słabość small caps, lekki spadek high yield i pogarszająca się struktura rynku technologicznego.

Ważony wynik ośmiu komponentów to 48,25 punktu, po zaokrągleniu 48/100. To nadal środek strefy NEUTRAL, ale kierunek pozostaje lekko w dół.

Środowy CPI jest teraz ważniejszy niż same wyniki banków

Konsensus Reuters dla CPI za wrzesień pozostaje w okolicy 3,7% rok do roku dla wskaźnika headline i 2,5% dla inflacji bazowej. Przy Brent nadal powyżej 100 USD oraz 10Y powyżej 5,2% rynek ma mały margines na negatywną niespodziankę inflacyjną.

Chłodniejszy CPI mógłby potwierdzić ulgę na dolarze i rentownościach. Gorętszy odczyt ponownie przesunąłby uwagę z dobrych wyników spółek na ryzyko dalszego zacieśniania Fed, szczególnie dla growth i AI.

Co obserwować 14 października

Wniosek: banki pokazują odporną gospodarkę, ale rynek akcji pozostaje wąski i wymagający. Dopóki rentowności są powyżej 5%, high yield nie przyspiesza, a chipy słabną, trudno mówić o pełnym risk-on. CPI może ten układ zmienić szybciej niż kolejny dobry raport banku.