Środowy odczyt CPI okazał się wydarzeniem, które realnie zmieniło układ sił między dobrymi wynikami spółek a kosztami pieniądza. Bureau of Labor Statistics podało, że indeks CPI wzrósł we wrześniu o 0,6% miesiąc do miesiąca i o 3,7% rok do roku. Konsensus rynkowy zakładał około 3,6% r/r.

Esencja: problemem nie jest tylko wysoka ropa. Energia odpowiada za dużą część skoku headline CPI, ale również bazowa inflacja była wyższa od prognoz. Do końca sesji rynek potwierdził to szeroką przeceną akcji, słabszym kredytem i utrzymaniem wysokich rentowności.

Energia wyjaśnia dużo, ale nie wszystko

BLS podało, że ceny benzyny wzrosły aż o 9,1% w miesiącu i odpowiadały za ponad połowę wzrostu całego CPI. Szeroki indeks energii zwiększył się o 5,2% m/m. To bezpośredni efekt szoku na rynku ropy po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Gdyby problem kończył się na energii, reakcja rynku mogłaby być łagodniejsza. Core CPI, który wyłącza żywność i energię, wzrósł jednak o 0,3% m/m i 2,6% r/r. Konsensus zakładał około 0,2% m/m i 2,5% r/r. Shelter wzrósł o 0,4% m/m, a presja była widoczna również w części usług i dóbr konsumpcyjnych.

Fed wrócił na pierwszy plan, ale końcowa wycena była spokojniejsza niż w połowie sesji

Bezpośrednio po CPI rynek gwałtownie podniósł prawdopodobieństwo październikowej podwyżki. W połowie sesji dane LSEG cytowane przez Reuters wskazywały około 60% szans na ruch o 25 pb wobec około 22% przed publikacją.

Do końca dnia wycena schłodziła się. Po ostrożniejszych komentarzach z Fed rynek wrócił do około 37% szans na podwyżkę podczas posiedzenia 27–28 października, czyli około 65% szans na brak zmiany. To ważne: CPI zwiększył ryzyko dalszego zacieśniania, ale nie przesądził decyzji.

Zamknięcie Wall Street potwierdziło risk-off

S&P 500 zakończył dzień na 7718,94, tracąc 1,11%. Nasdaq spadł 1,88% do 26 692,87, co było jego najgorszą sesją od lipca. Dow stracił tylko 0,09%, ale Russell 2000 obniżył się o około 1,9% do ok. 2729,5.

Słabość była szersza niż sam segment AI: osiem z jedenastu sektorów S&P 500 zakończyło niżej. Philadelphia Semiconductor Index spadł szóstą sesję z rzędu. Oracle stracił 8,8%, CoreWeave około 15%, a Nebius około 10%. To potwierdza, że wyższy koszt kapitału uderza przede wszystkim w najbardziej kapitałochłonne i wysoko wyceniane części rynku.

Dolar i obligacje nadal ograniczają wyceny

DXY doszedł intraday do około 102,94, najwyżej od 18 miesięcy, a później schłodził się do około 102,53. Rentowność 10-letnich Treasuries wzrosła intraday do około 5,335%, a zamknięcie wypadło w okolicy 5,24%.

To nadal bardzo restrykcyjne poziomy. Rynek częściowo odrobił pierwszy szok po CPI, ale nie wrócił do warunków sprzed publikacji. Mocny dolar i 10Y powyżej 5,2% pozostają bezpośrednim hamulcem dla growth, small caps i spółek finansowanych długiem.

VIX i kredyt pokazują pogorszenie, ale nie panikę

VIX wzrósł około 7,9% do 16,47. To wyraźny ruch w górę, ale nadal poziom poniżej 20, więc nie ma podstaw do mówienia o stresie systemowym.

HYG zakończył w pobliżu 76,82, około 0,35% niżej. High yield osłabił się drugi dzień z rzędu, co potwierdza pogorszenie apetytu na ryzyko. Jednocześnie skala ruchu nadal nie wygląda jak gwałtowne pęknięcie rynku kredytowego.

Morgan Stanley bije prognozy, Bank of America nie dowozi

Morgan Stanley zarobił 4,91 mld USD, czyli 3,03 USD na akcję wobec 2,91 USD konsensusu. Equities trading wzrósł o 41% r/r do 5,8 mld USD, a przychody wealth management o 10,1% do 9,07 mld USD. Napływy netto do wealth management osiągnęły rekordowe 232 mld USD. Mimo tego akcje banku spadły około 2,7% w słabej sesji dla rynku.

Bank of America zarobił 6,9 mld USD, czyli 0,91 USD na akcję. Po wyłączeniu 1,2 mld USD kary regulacyjnej EPS wyniósł 1,08 USD wobec 1,10 USD oczekiwanych. Sales & trading spadło 5%, opłaty z bankowości inwestycyjnej 11%, choć NII wzrósł 8%. Akcje BofA straciły około 4,8%.

Ropa nadal komplikuje politykę Fed

Brent zakończył dzień przy około 106,06 USD za baryłkę, około 0,35% wyżej. Utrzymują się obawy po ataku na budynek administracyjny Saudi Aramco w Dhahranie oraz po nowych incydentach w Cieśninie Ormuz.

Nie ma potwierdzonego dużego zakłócenia saudyjskiej produkcji, ale utrzymująca się premia geopolityczna zwiększa ryzyko kolejnych wysokich odczytów energii. To utrudnia Fed uznanie obecnego przyspieszenia inflacji za całkowicie przejściowe.

MarketState spada do 37/100 i przechodzi w RISK-OFF

Wieczorny snapshot potwierdza pogorszenie widoczne w trakcie sesji. MarketState spada z 48 do 37/100 i po raz pierwszy w tym cyklu przechodzi z NEUTRAL do RISK-OFF.

Najmocniej ciążą Nasdaq, szerokość rynku, US 10Y i dolar. S&P 500 także przestaje wspierać wynik po spadku ponad 1%. VIX nadal łagodzi odczyt, bo pozostaje poniżej 20, a Bitcoin w okolicy 83,4 tys. USD zachowuje względną odporność. Całościowo nie jest to panika, lecz wyraźne pogorszenie jakości rynku.

Co obserwować 15 października

Wniosek: CPI 3,7% nie przesądza październikowej podwyżki Fed, ale zmienia punkt wyjścia dla rynku. Dopóki 10Y pozostaje powyżej 5,2%, dolar jest blisko wielomiesięcznych maksimów, a szerokość rynku się pogarsza, dobre wyniki spółek mogą nie wystarczyć do odbudowy risk-on.